Co tutaj wyrosło?

herbicydy

Wczesna wiosna – pora zacząć planować ogród. Jakie uprawy sprawdziły się w zeszłym roku? Czego mi zabrakło? Co zupełnie się nie przyjęło? Miłośnicy ogrodów uwielbiają planować. A następnie oczywiście przechodzą do czynów – energicznie kopią, nawożą, sieją, wyznaczają grządki. Wszystko po to, by potem każdego dnia zachwycać się kolejnymi etapami rozwoju swoich ukochanych roślinek. I chodząc właśnie nad grządkami, nachylając się nad np. sadzonką zielonego pomidora, doznają szoku… Co tutaj wyrosło?? Ależ to nie są moje pomidory! To jakieś chwasty! Wszyscy, którzy mieli chociaż odrobinę kontaktu z rolnictwem lub ogrodnictwem znają ból walki z chwastami. To jak walka z wiatrakami. Wyrwiesz – trzy dni później widzisz, że czeka cię ponowna praca. I masz wrażenie, że nigdy się nie skończy.

6

Na szczęście mechaniczne zwalczanie chwastów można wspomagać zwalczaniem chemicznym – i właśnie w tym celu stosowane są herbicydy. Są to środki z grupy pestycydów, które mają zwalczać określone grupy (niepożądanych) roślin. W zależności od typu, stosuje się je jeszcze przed siewem, przed pierwszym widocznym wzrostem roślin lub też później – już bezpośrednio na uprawiane rośliny. Mimo specjalnego doboru środków zdarza się, że herbicydy działają szkodliwie nie tylko na chwasty, lecz również na same uprawy. Odpowiedzią na ten problem są rośliny zmodyfikowane genetycznie pod takim kątem, aby właśnie były bardziej odporne na herbicydy. Nie jest to jednak dopuszczalna praktyka we wszystkich krajach.